Brak tolerancji dla rtęci

W Polsce, tak jak w większości krajów, nie spisano dotąd ani tolerancji, tzn. najwyższej dopuszczalnej ilości rtęci w żywności, ani tzw. praktycznej granicznej pozostałości rtęci. Wiąże się to z głównym źródłem tego zanieczyszczenia - metylortęciową zaprawą nasienną. Było to konieczne jedynie dla ryżu (20 |xg/kg). W niektórych krajach, zwłaszcza o silnie rozwiniętym przemyśle chemicznym (chlor, ługi) oraz o dużym spożyciu ryb ustalono tolerancje: 500 |xg/kg (Stany Zjednoczone A.P., Kanada), 1000 ng/kg (Japonia, Szwecja). Według zaleceń Kodeksu Żywnościowego FAO/WHO z 1966 r. dzienne spożycie organicznych związków rtęci (ADI) z żywnością powinno być zerowe, przyjmując jednocześnie praktyczną granicę pozostałości od 20 do 50 \xg w 1 kg żywności. Uwzględniając ogólne narażenie człowieka (zanieczyszczenie środowiska pracy, powietrza, wody i żywności) Komitet Ekspertów FAO/WHO (rys. 2) zaproponował w 1972 r. tymczasową tolerowaną przez ustrój tygodniową ilość rtęci ogólnej w wysokości 5 |xg na kg masy ciała.

program partnerski program Żywność a przemysł i nie tylko.

Linki